Przejdź do głównej treści
tel. 796 - 881 - 848

sale@aurora-garden.pl

tel.: 796-881-848

Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Ogród po lecie – jak przedłużyć sezon na tarasie i w ogrodzie? 12 pomysłów na przytulną jesień od września do listopada

Ogród po lecie – jak przedłużyć sezon na tarasie i w ogrodzie? 12 pomysłów na przytulną jesień od września do listopada

Lato się kończy. Ogród nie musi – 12 sposobów na piękny taras i ogród jesienią

Jest taki wieczór pod koniec sierpnia, kiedy po raz pierwszy wracamy do domu po sweter.

Słońce zachodzi trochę wcześniej. Na trawie pojawia się rosa. Powietrze zaczyna pachnieć inaczej, a światło robi się bardziej złote. I wtedy łatwo pomyśleć: no dobrze, sezon ogrodowy właściwie się kończy.

A ja właśnie wtedy najbardziej lubię ogród.

Bo wrzesień nie musi oznaczać chowania krzeseł do garażu, zwijania poduszek i pożegnania z tarasem aż do maja. Może być początkiem zupełnie innego sezonu – spokojniejszego, bardziej nastrojowego, pełnego ciepłych kolorów, miękkiego światła i długich rozmów z kubkiem czegoś gorącego w dłoniach.

Jesienią ogród nie potrzebuje wielkiej metamorfozy.

Często wystarczy zmienić kilka akcentów, inaczej ustawić donice, dodać światło, pozwolić trawom zatańczyć na wietrze i stworzyć jedno miejsce, do którego nadal będzie chciało się wychodzić.

Zobacz, jak urządzić taras i ogród jesienią, aby korzystać z nich nie tylko we wrześniu, ale przy sprzyjającej pogodzie także w październiku i listopadzie.

Czy jesienią trzeba kończyć sezon w ogrodzie?

Absolutnie nie.

Jesienny ogród ma po prostu inny rytm niż letni.

Latem szukamy przede wszystkim cienia. Jemy na zewnątrz, spacerujemy po ogrodzie boso, korzystamy z niego niemal bez zastanowienia.

Jesienią zaczynamy wybierać miejsca bardziej świadomie.

Szukamy słońca zamiast cienia. Przesuwamy fotel tam, gdzie popołudniowe promienie pojawiają się najdłużej. Zaczynamy zwracać uwagę na światło, osłonięcie od wiatru, wygodę i atmosferę.

I właśnie dlatego jesień potrafi być jednym z najpiękniejszych momentów w ogrodzie.

Nie chodzi o to, żeby udawać lato.

Chodzi o to, żeby pozwolić ogrodowi zmienić charakter razem z porą roku.

1. Zamień letni taras w jesienny pokój na świeżym powietrzu

Nie musisz kupować nowych mebli ani przebudowywać tarasu.

Zacznij od tego, co już masz.

Jeżeli latem dominowały jasne poduszki i lekkie dodatki, jesienią wprowadź trochę więcej faktury i głębszych kolorów. Beże, karmel, oliwkowa zieleń, burgund, zgaszona czerwień czy ciepły brąz bardzo dobrze współgrają z jesiennym ogrodem.

Pojedynczy pled przerzucony przez oparcie fotela potrafi zrobić więcej niż pięć sezonowych dekoracji.

Do tego stolik.

Kubek herbaty.

Jedna większa donica.

I światło, które włączy się, kiedy dzień zacznie się kończyć.

Taki niewielki zakątek może stać się jednym z garden rooms – ogrodowych pokoi, czyli osobnych stref o własnej funkcji i nastroju.

Jesienią szczególnie warto mieć właśnie taki „pokój”: mały, przytulny i osłonięty.

Nie próbuj ogrzać wizualnie całego tarasu

To częsty błąd.

Nie musisz dekorować każdego narożnika.

Znacznie lepiej stworzyć jedną wyraźną strefę jesiennego odpoczynku, w której skupią się meble, rośliny, dekoracje i światło.

Reszta przestrzeni może pozostać spokojniejsza.

Dzięki temu taras wygląda naturalniej i bardziej elegancko.

2. Jesienne rośliny w donicach – nie tylko wrzosy

Wrzosy są piękne. Ale nie muszą być jedynym pomysłem na jesienne dekoracje tarasu.

Jesień daje ogromne możliwości łączenia roślin o różnych kształtach i fakturach.

Do donic warto zaprosić między innymi:

  • wrzosy i wrzośce,
  • astry,
  • rozchodniki,
  • chryzantemy,
  • trawy ozdobne,
  • żurawki,
  • bluszcz,
  • kapustę ozdobną,
  • niewielkie zimozielone krzewy.

Najciekawiej wyglądają kompozycje, w których rośliny nie mają tej samej wysokości.

Jedna wyższa trawa, niższa roślina kwitnąca i coś delikatnie przewieszającego się przez krawędź donicy stworzą znacznie bardziej naturalną kompozycję niż pięć identycznych wrzosów ustawionych w równym rządku.

Jesienią szczególnie liczy się faktura

Latem ogród broni się kolorem.

Jesienią zaczynamy mocniej zauważać strukturę.

Miękkie źdźbła traw, ciężkie kwiatostany rozchodników, matowe liście, drewno, kamień i metal zaczynają grać ze sobą pierwszoplanowe role.

Właśnie dlatego warto patrzeć na jesienną aranżację nie tylko przez pryzmat koloru, ale także materiałów i powierzchni.

3. Ustaw donice na różnych wysokościach

Jeżeli wszystkie donice stoją w jednym rzędzie przy ścianie, nawet najpiękniejsze rośliny mogą wyglądać trochę jak w centrum ogrodniczym.

Spróbuj inaczej.

Jedną większą donicę ustaw z tyłu.

Mniejszą lekko z przodu.

Pomiędzy nimi pozwól pojawić się dekoracji albo lampie.

Możesz również wykorzystać stopień tarasu, niski podest czy niewielki stolik.

W ten sposób powstaje kompozycja warstwowa, a ogród zyskuje głębię.

To szczególnie przydatny trik w niewielkich ogrodach i na małych tarasach, gdzie zamiast zajmować kolejne metry powierzchni, możemy wykorzystać wysokość.

4. Jesień kocha rdzę

Jeżeli istnieje pora roku, w której dekoracje z efektem rdzy wyglądają wyjątkowo naturalnie, jest nią właśnie jesień.

Ciepłe, rdzawobrązowe odcienie świetnie współgrają z przebarwiającymi się liśćmi, trawami, wrzosami, korą drzew i drewnem.

Metalowa dekoracja umieszczona pomiędzy roślinami nie musi wyglądać jak dodatek „postawiony w ogrodzie”.

Może sprawiać wrażenie, jakby była tam od zawsze.

I właśnie taki efekt najbardziej lubię.

Nie ustawiaj jej samotnie na środku pustego trawnika. Spróbuj częściowo schować ją pomiędzy trawami albo ustawić na tle ciemniejszej zieleni.

Jeżeli szukasz inspiracji, zobacz ozdoby ogrodowe Aurora Garden – szczególnie jesienią warto patrzeć na dekorację jak na część większej kompozycji, a nie osobny przedmiot.

5. Nie chowaj rzeźb kinetycznych – jesienny wiatr jest ich sprzymierzeńcem

Latem często zachwycają nas kwiaty.

Jesienią większą rolę zaczyna odgrywać ruch.

Trawy falują.

Liście drżą.

Gałęzie delikatnie poruszają się na wietrze.

To świetne otoczenie dla rzeźb kinetycznych i dekoracji poruszających się pod wpływem podmuchów wiatru.

Rzeźba ustawiona pomiędzy trawami może stać się centralnym punktem jesiennej rabaty, nawet gdy większość kwiatów zakończy już sezon.

Co więcej, taki ogród zmienia się niemal z minuty na minutę.

Raz jest zupełnie spokojny.

Za chwilę przychodzi podmuch wiatru i wszystko zaczyna żyć.

Jeżeli podoba Ci się taka forma aranżacji, zajrzyj również do naszego poradnika o dekoracjach ogrodowych poruszających się na wietrze.

6. Jesienią światło staje się ważniejsze niż latem

W czerwcu możemy siedzieć w ogrodzie do późna i niemal zapomnieć, że istnieją lampy.

We wrześniu sytuacja wygląda zupełnie inaczej.

Zmierzch przychodzi wtedy, kiedy nadal chcemy korzystać z tarasu.

I właśnie dlatego oświetlenie ogrodu jesienią zaczyna pełnić znacznie ważniejszą rolę.

Nie chodzi jednak o to, żeby zamienić ogród w jasno oświetlony parking.

Najpiękniejsze efekty powstają wtedy, kiedy światło pojawia się tylko w wybranych miejscach.

Przy fotelu.

Wśród traw.

Przy ścieżce.

Pod drzewem.

Obok dekoracji.

Ciemność pomiędzy tymi punktami jest równie ważna jak samo światło.

Lampy solarne jesienią – czy nadal mają sens?

Tak, ale trzeba pamiętać, że jesienne warunki są inne niż letnie.

Dni stają się krótsze, słońce znajduje się niżej, a pochmurnych dni może być więcej. Dlatego panel solarny powinien znajdować się w możliwie dobrze nasłonecznionym miejscu, bez zasłaniania przez liście czy inne elementy ogrodu.

Warto też pamiętać, że jesienią spadające liście mogą przysłaniać niewielkie panele solarne. Czasem wystarczy je po prostu oczyścić.

Dekoracyjne lampy solarne LED najlepiej traktować jako element budowania atmosfery, a nie jako jedyne funkcjonalne oświetlenie całej posesji.

7. Stwórz kilka świetlnych wysp zamiast oświetlać wszystko

Wyobraź sobie ogród wieczorem.

Przy tarasie delikatnie świeci jedna lampa.

Kilka metrów dalej w rabacie pojawia się drugi punkt.

Na końcu ścieżki dostrzegasz jeszcze jeden.

Co znajduje się pomiędzy nimi?

Półmrok.

I właśnie on sprawia, że ogród wydaje się głębszy.

Jeżeli wszystko oświetlimy jednakowo, wzrok od razu zobaczy całą przestrzeń. Kiedy natomiast światło prowadzi nas od punktu do punktu, pojawia się wrażenie odkrywania kolejnych fragmentów ogrodu.

To szczególnie dobry sposób na niewielkie działki.

Wśród rabat można wykorzystać na przykład kwiaty solarne LED, które w dzień pozostają dekoracją roślinną, a po zmroku tworzą niewielki punkt świetlny.

Najlepiej nie ustawiać ich jednak równym rzędem.

Pozwól, aby pojedynczy kwiat pojawił się niespodziewanie pomiędzy prawdziwymi roślinami.

8. Zrób jesienną aranżację przy wejściu do domu

Taras nie jest jedynym miejscem, które warto zmienić wraz z nadejściem jesieni.

Wejście do domu oglądamy przecież codziennie.

I często naprawdę niewiele potrzeba, aby wyglądało zupełnie inaczej.

Spróbuj ustawić obok drzwi jedną większą donicę i jedną mniejszą. Dodaj trawę, wrzos albo roślinę zimozieloną.

Do tego metalowa dekoracja.

Niewielkie światło.

I gotowe.

Nie trzeba ustawiać dziesięciu dyń, pięciu lampionów i całej kolekcji jesiennych gadżetów.

Dwie lub trzy rzeczy połączone wspólną kolorystyką wyglądają zazwyczaj znacznie lepiej.

9. Dodaj dźwięk do jesiennego ogrodu

Jesienią ogród nie tylko wygląda inaczej.

Inaczej również brzmi.

Wiatr pojawia się częściej. Liście zaczynają szeleścić. Suche trawy szumią przy najmniejszym podmuchu.

Można wykorzystać tę zmianę.

Dzwonek ogrodowy lub inna dekoracja reagująca na wiatr sprawia, że ogród przestajemy odbierać wyłącznie wzrokiem.

Tylko pamiętaj o jednym.

Dźwięk powinien być dodatkiem, nie dominować nad całą przestrzenią.

Najlepsze miejsce dla dzwonków wiatrowych to takie, w którym usłyszysz je od czasu do czasu – kiedy wiatr rzeczywiście wprawi je w ruch.

10. Pamiętaj o ptakach – ogród jesienią nadal tętni życiem

Kiedy znika część kwiatów i opadają liście, znacznie łatwiej zauważyć innych mieszkańców ogrodu.

Ptaki.

Jesień to dobry moment, aby pomyśleć o miejscu, w którym mogą znaleźć wodę, a w późniejszej części sezonu również pokarm.

Poidło lub karmnik może jednocześnie stać się ciekawym elementem aranżacji.

Najładniej wygląda wtedy, kiedy nie stoi przypadkowo na środku trawnika.

Umieść je w spokojniejszym zakątku, na tle roślin lub w pobliżu krzewów.

I daj sobie trochę czasu.

Może się okazać, że właśnie ten fragment ogrodu stanie się miejscem, na które najczęściej będziesz patrzeć przez okno.

11. Nie sprzątaj ogrodu zbyt dokładnie

Jesienna potrzeba „posprzątania wszystkiego” bywa bardzo silna.

Ścinamy trawy.

Usuwamy suche kwiatostany.

Grabimy każdy liść.

A później ogród nagle robi się… pusty.

Nie wszystko musi zniknąć.

Suche kwiatostany hortensji, rozchodników czy jeżówek potrafią wyglądać przepięknie.

Trawy ozdobne nabierają jesienią zupełnie nowego charakteru.

Nasienniki i suche pędy tworzą strukturę, której latem prawie nie zauważaliśmy.

Nie oznacza to oczywiście pozostawienia ogrodu bez pielęgnacji.

Chodzi raczej o zmianę spojrzenia.

Nie wszystko, co przekwitło, przestało być piękne.

12. Stwórz jedno miejsce, do którego będziesz wychodzić nawet w październiku

Jeżeli z całego tego artykułu miałabyś wykorzystać tylko jeden pomysł, wybrałabym właśnie ten.

Nie próbuj urządzać jesienią całego ogrodu od nowa.

Znajdź jedno miejsce.

Może to być kawałek tarasu.

Ławka przy rabacie.

Fotel pod ścianą domu.

Niewielki stolik ustawiony tam, gdzie po południu najdłużej świeci słońce.

Dodaj roślinę.

Jedną dekorację.

Wieczorem jeden punkt światła.

Połóż koc.

I sprawdź, czy następnego dnia nie wyjdziesz właśnie tam z kubkiem kawy.

Bo przedłużenie sezonu w ogrodzie nie zależy od tego, ile jesiennych dekoracji kupimy.

Zależy od tego, czy stworzymy sobie powód, żeby nadal do niego wychodzić.

Jak urządzić mały ogród jesienią?

W niewielkiej przestrzeni tym bardziej warto unikać sezonowego nadmiaru.

Zamiast rozstawiać dekoracje w całym ogrodzie, skup się na dwóch lub trzech punktach.

Przy tarasie może powstać strefa wypoczynku.

W głębi ogrodu – jedna ciekawa kompozycja z trawą, dekoracją i światłem.

Przy wejściu – donica.

To wystarczy.

Jeżeli urządzasz niewielką przestrzeń przy domu, zobacz również nasz poradnik o tym, jak urządzić mały ogród przy szeregowcu.

Jesienią szczególnie dobrze działa zasada:

mniej elementów, więcej atmosfery.

Jakich błędów unikać, dekorując ogród jesienią?

Najczęstszy błąd to próba udekorowania wszystkiego naraz.

Tarasu.

Schodów.

Rabaty.

Ogrodzenia.

Drzwi.

Stolika.

I każdego wolnego kąta.

W rezultacie zamiast jesiennego klimatu otrzymujemy wystawę dekoracji.

Drugi błąd to kupowanie dodatków bez patrzenia na to, co już znajduje się w ogrodzie.

Jeżeli masz dużo naturalnego drewna i zieleni, być może wystarczy metalowa dekoracja w ciepłym odcieniu i jedna kompozycja roślinna.

Trzeci błąd to ustawianie dekoracji samotnie.

Figurka, lampa czy rzeźba prawie zawsze wygląda lepiej, kiedy ma swoje otoczenie – roślinę, kamień, donicę albo odpowiednie tło.

Czwarty błąd?

Przekonanie, że jesienią wszystko musi być pomarańczowe.

Nie musi.

Jesienny ogród może być zielony, bordowy, srebrzysty, beżowy, rdzawy albo niemal monochromatyczny.

Jesienny ogród to nie smutniejsza wersja letniego

Nie próbujmy zatrzymać lata na siłę.

Jesień ma własne światło.

Własne kolory.

Własne zapachy i dźwięki.

Poranki bywają chłodniejsze, ale powietrze jest bardziej przejrzyste. Słońce znajduje się niżej, dzięki czemu wydobywa strukturę traw i podkreśla każdy detal.

Wieczory przychodzą wcześniej – ale właśnie dlatego możemy wcześniej zapalić światło.

A ogród zaczyna wyglądać trochę inaczej niż jeszcze kilka tygodni temu.

Może spokojniej.

Może bardziej nostalgicznie.

Ale na pewno nie mniej pięknie.

Jeżeli lubisz tworzyć ogród poprzez detale, zobacz również nasz poradnik o 7 dekoracjach ogrodowych, które naprawdę zmieniają klimat przestrzeni.

Bo czasami naprawdę nie trzeba wielkiej metamorfozy.

Wystarczy przesunąć fotel tam, gdzie jeszcze świeci słońce.

Dodać koc.

Zapalić światło.

I zamiast mówić:

„Sezon się skończył”

pomyśleć:

„Zaczęła się jego najspokojniejsza część”.

Najczęściej zadawane pytania o taras i ogród jesienią

Jak urządzić taras jesienią?

Nie trzeba całkowicie zmieniać aranżacji. Warto skoncentrować się na jednej strefie wypoczynkowej, dodać bardziej jesienne rośliny w donicach, tekstylia, naturalne materiały oraz kilka punktów światła. Dobrze sprawdzają się ciepłe brązy, beże, zgaszone zielenie i dodatki inspirowane naturą.

Jakie rośliny wybrać na jesienny taras?

Dobrym wyborem są między innymi wrzosy, wrzośce, astry, rozchodniki, chryzantemy, trawy ozdobne, żurawki, bluszcze i niewielkie rośliny zimozielone. Najciekawszy efekt dają kompozycje łączące różne wysokości i faktury.

Jak udekorować ogród jesienią bez przesady?

Zamiast dekorować całą przestrzeń, wybierz dwa lub trzy miejsca. Może to być taras, fragment rabaty i wejście do domu. W każdej strefie wystarczy jedna dominująca dekoracja połączona z roślinami i naturalnym otoczeniem.

Czy lampy solarne działają jesienią?

Tak, jednak krótszy dzień i mniejsza ilość bezpośredniego światła słonecznego mogą wpływać na czas ich świecenia. Panel powinien znajdować się w możliwie dobrze nasłonecznionym miejscu i warto regularnie usuwać z niego liście oraz zabrudzenia.

Jak oświetlić ogród jesienią?

Zamiast równomiernie oświetlać cały ogród, warto stworzyć kilka punktów świetlnych. Można podkreślić strefę wypoczynku, fragment rabaty, ścieżkę lub pojedynczą dekorację. Ciemniejsze przestrzenie pomiędzy nimi pomagają zachować głębię i bardziej nastrojowy charakter ogrodu.

Jak przedłużyć sezon na tarasie?

Najważniejsze jest stworzenie miejsca komfortowego podczas chłodniejszych dni. Wybierz część tarasu osłoniętą od wiatru i korzystającą z jesiennego słońca. Dodaj wygodne siedzisko, pled, stolik, rośliny i światło, dzięki któremu można korzystać z przestrzeni także po wcześniejszym zachodzie słońca.

Jak urządzić mały ogród na jesień?

W małym ogrodzie najlepiej ograniczyć liczbę sezonowych dekoracji. Zamiast wielu dodatków wybierz kilka wielofunkcyjnych elementów – dużą donicę, ciekawą dekorację, lampę lub stolik – i wykorzystaj je do stworzenia jednej lub dwóch wyraźnych stref.

Czy warto pozostawić suche trawy i kwiatostany na jesień?

Wiele suchych traw, nasienników i kwiatostanów nadal może pełnić funkcję dekoracyjną. Dodają ogrodowi struktury i naturalnego charakteru, dlatego nie zawsze warto usuwać wszystkie przekwitłe rośliny od razu po zakończeniu lata.